Info

avatar Ten blog sportowy prowadzi mandraghora z miasteczka Z. Odkąd zaczęłam go pisać przejechałam 59728.14 kilometrów. Więcej o mnie. Strava


button stats bikestats.pl




button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy mandraghora.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

do 50km

Dystans całkowity:19961.96 km (w terenie 2454.78 km; 12.30%)
Czas w ruchu:660:08
Średnia prędkość:21.42 km/h
Maksymalna prędkość:63.00 km/h
Suma podjazdów:92824 m
Maks. tętno maksymalne:184 (99 %)
Maks. tętno średnie:180 (97 %)
Suma kalorii:306741 kcal
Liczba aktywności:876
Średnio na aktywność:22.79 km i 1h 22m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Beskidzki Weekend

Niedziela, 11 sierpnia 2013 · dodano: 12.08.2013 | Komentarze 0

Weekendowe włóczenie się po Beskidach...

Dane wyjazdu:
40.59 km 0.00 km teren
01:45 h 23.19 km/h:
Maks. pr.:54.00 km/h
Temperatura:25.0
HR max:153 ( 82%)
HR avg:127 ( 68%)
Podjazdy:258 m
Kalorie: 614 kcal
Rower:szarak

Nocka - północna pętla treningowa /krótka

Czwartek, 8 sierpnia 2013 · dodano: 09.08.2013 | Komentarze 0

Dzisiaj wyjeżdżam jeszcze później, po 21. Termometr radośnie pokazuje 30 stopni, a ja mam już dosyć tych upałów. Kolejna nocka, tym razem sprawdzam jak się jedzie na północy - i nawet pętelka treningowa daje radę. W Dol. Dłubni jest przyjemnie chłodno, ale jak tylko wspiąć się trochę pod górkę w stronę Więcławic to zaczyna się robić duchota. Robię jedną pętlę, a potem jeszcze dodatkowy przejazd Dłubnią dla schłodzenia i wracam do miasta. Nie ma księżyca i jest dosyć ciemno. Zobaczymy co będzie na KoRnO...

Dane wyjazdu:
43.40 km 0.50 km teren
01:42 h 25.53 km/h:
Maks. pr.:45.00 km/h
Temperatura:26.0
HR max:158 (%)
HR avg:127 ( 68%)
Podjazdy:148 m
Kalorie: 600 kcal
Rower:szoska

Nocka - zachodnia pętla treningowa

Środa, 7 sierpnia 2013 · dodano: 08.08.2013 | Komentarze 0

Jakoś fatalnie się jechało... Chociaż na początku miałam apetyt na więcej, skończyło się na jednej pętelce.
Pętla do Niepołomic jest zdecydowanie lepsza na nockę.

Dane wyjazdu:
18.96 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:złomek

Miasto - ostatnie podrygi w upale (wt-czw)

Wtorek, 6 sierpnia 2013 · dodano: 06.08.2013 | Komentarze 0

Jeszcze dorzucę fotkę z nowo wybudowanej ścieżki rowerowej na Bora-Komorowskiego... W środku oczywiście stoi sobie słup. Czekam na pierwszego który się o niego rozwali i wtedy nagle ZIKIT uzna, że trzeba go jednak stamtąd usunąć...

Kategoria do 50km, miasto


Dane wyjazdu:
46.65 km 2.00 km teren
02:11 h 21.37 km/h:
Maks. pr.:55.00 km/h
Temperatura:31.0
HR max:150 ( 81%)
HR avg:121 ( 65%)
Podjazdy:528 m
Kalorie: 799 kcal

X Maraton MTB w Michałowicach

Niedziela, 4 sierpnia 2013 · dodano: 04.08.2013 | Komentarze 0

Po wczorajszym smażeniu się w słońcu odczuwam dużą niechęć na myśl o ściganiu kolejny dzień w takich warunkach. Jadę więc porobić trochę fotek startującym zielonym, w lesie daje się wytrzymać, ale na otwartej przestrzeni to już jest dramat. Szybko więc pijemy radlerka, zjadamy kiełbaskę z grilla i uciekamy skryć się do domu. Jak na regenerację to trochę za mocno wychodzi, może jutro trzeba będzie odpuścić.
Kategoria do 50km, trening, z Bartem


Dane wyjazdu:
17.34 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:złomek

Miasto

Piątek, 2 sierpnia 2013 · dodano: 02.08.2013 | Komentarze 0

Próbuję zdążyć rano przed upałem pozałatwiać wszystko, ale marnie mi się to udaje...
Kategoria do 50km, lajt, miasto


Dane wyjazdu:
29.48 km 0.00 km teren
01:18 h 22.68 km/h:
Maks. pr.:36.00 km/h
Temperatura:27.0
HR max:152 ( 82%)
HR avg:123 ( 66%)
Podjazdy:136 m
Kalorie: 447 kcal

Nocny rozjazd

Niedziela, 28 lipca 2013 · dodano: 29.07.2013 | Komentarze 0

Dopiero ok. 21 temperatura pozwala wyjść na rower. Nocna jazda na Skotniki, odbieram Barta z piłki i wracamy razem. Jutro ma być jeszcze gorzej...

Dane wyjazdu:
21.76 km 0.20 km teren
00:40 h 32.64 km/h:
Maks. pr.:47.50 km/h
Temperatura:28.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 310 kcal
Rower:szoska

Zawoja - Maków

Piątek, 26 lipca 2013 · dodano: 26.07.2013 | Komentarze 0

Droga powrotna, Zawoja - Maków. Miły zjazd, 300 m straty :) Szkoda że Garmin zwariował... Wyszło mi tętno lepsze niż na maratonach i po raz pierwszy jechałam w 7 strefie...

Kategoria do 50km, szoska, trening


Dane wyjazdu:
29.18 km 8.00 km teren
01:28 h 19.90 km/h:
Maks. pr.:38.00 km/h
Temperatura:27.0
HR max:123 ( 66%)
HR avg:100 ( 54%)
Podjazdy: 33 m
Kalorie: 362 kcal
Rower:szarak

Okolice Miluzy

Niedziela, 21 lipca 2013 · dodano: 25.07.2013 | Komentarze 0

Przenosiny do Alzacji, jest okropny upał, 36 stopni. Próbujemy wytrzymać w pokoju hotelowym, ale się nie da. O 19 zabieramy więc rowery i ruszamy w las, w kierunku Bazylei. Jest chłodno i przyjemnie, chociaż na początku trochę błądzimy, na azymut przedzierając się przez krzaki. Po wjechaniu w las wszystko idzie już gładko. Wracamy przed 22, temperatura trochę niższa, ale wciąż nie do życia.

Dane wyjazdu:
14.57 km 5.00 km teren
00:48 h 18.21 km/h:
Maks. pr.:49.00 km/h
Temperatura:26.0
HR max:149 ( 80%)
HR avg:113 ( 61%)
Podjazdy:504 m
Kalorie: 277 kcal
Rower:szarak

Cascades du Herrison + Lac de Bonlieu

Niedziela, 14 lipca 2013 · dodano: 25.07.2013 | Komentarze 0

Plany ulegają niewielkim zmianom, kiedy w okolicy Bonlieu napotykamy fajny camping. Okolica jest piękna – Jura już nie jest aż tak wysoka jak w okolicach Sainte Claude, ale łagodniejsza, pojawiają się też śliczne górskie jeziorka i droga jezior - Route des Lacs.



Po rozbiciu się i krótkim odpoczynku (trochę też chcemy przeczekać upał, jest ponad 30 stopni) ruszamy na krótki rekonesans po okolicy. Najpierw Cascades du Herrisson – zaliczamy środkowy wodospad Saint Girard, poniżej droga zamknięta dla rowerów, trzeba będzie zajrzeć na butach.



Potem jedziemy nad pobliskie jeziorko Bonlieu, rozpoczynając tym samym zwiedzanie Route des Lacs. Pokusiliśmy się nawet o podjazd na belwedere – punkt widokowy, nabijając w sumie na 12 km prawie 500m przewyższenia.

Lac de Bonlieu - z dołu...


i z góry


Herrison też leży w niezłym dołku, a biorąc pod uwagę, że niektóre z jej wodospadów mają po kilkadziesiąt metrów, jest co oglądać.

Wszystko inne zamknięte – wiadomo, Quatorze Julliet, rocznica zdobycia Bastylii :)