Info

avatar Ten blog sportowy prowadzi mandraghora z miasteczka Z. Odkąd zaczęłam go pisać przejechałam 59728.14 kilometrów. Więcej o mnie. Strava


button stats bikestats.pl




button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy mandraghora.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

do 50km

Dystans całkowity:19961.96 km (w terenie 2454.78 km; 12.30%)
Czas w ruchu:660:08
Średnia prędkość:21.42 km/h
Maksymalna prędkość:63.00 km/h
Suma podjazdów:92824 m
Maks. tętno maksymalne:184 (99 %)
Maks. tętno średnie:180 (97 %)
Suma kalorii:306741 kcal
Liczba aktywności:876
Średnio na aktywność:22.79 km i 1h 22m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:12.0
HR max:139 ( 75%)
HR avg: 90 ( 48%)
Podjazdy:158 m
Kalorie: 245 kcal
Rower:

Skała Kmity

Niedziela, 16 listopada 2014 · dodano: 16.11.2014 | Komentarze 0

O jaka senna niedziela! Z zaplanowanych 2 godz treningu chyba nic nie wyjdzie - za oknem pada więc z roweru nici, a na resztę aktywności jakoś nie mam mocy. Spaaaać!
Przed południem spacerek w Skale Kmity, mocno rekreacyjnie, ale góra- dół.
dystans: 6,06km - 1h19
Dodatkowo spacer po mieście 4km - 0h30.

Skała Kmity - wyznaczono dwa nowe szlaki przez Wąwóz Burowski do Burowa i do Balic.



Plany na wieczór ;-)



Dane wyjazdu:
4.15 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:złomek

chlup :)

Sobota, 15 listopada 2014 · dodano: 15.11.2014 | Komentarze 0

Pierwsze pływanie po operacji. Po dwóch pierwszych długościach mam wrażenie, że więcej się nie da, łapa rwie jak szalona, ale później, powolutku, pomalutku i jakoś idzie. Pozytywnie :)
dystans: 1,675 (67 długości)
czas 0h45.
Dojazd rowerem.
Wieczorem jeszcze spacerek do centrum & back: 7,31km 1h19.
Tydzień treningowy należy uznać za udany, po wyeliminowaniu biegania z celów treningowych osiągnięcia są znacznie lepsze ;-)



Dane wyjazdu:
21.78 km 0.00 km teren
01:15 h 17.42 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:złomek

miasto czw+pt

Piątek, 14 listopada 2014 · dodano: 14.11.2014 | Komentarze 0

CZW: 7,11km, 0h25
PT: na i z rehabilitacji. 14,67km, 0h50 + siłka na ręce 0h30


Dane wyjazdu:
21.24 km 0.00 km teren
00:58 h 21.97 km/h:
Maks. pr.:38.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max:162 ( 87%)
HR avg:140 ( 75%)
Podjazdy:140 m
Kalorie: 512 kcal

tadam!

Czwartek, 13 listopada 2014 · dodano: 13.11.2014 | Komentarze 3

TADAM! Czas na pierwszego górala od 4 miesięcy: pomarańczkowo, treningowo. Zaczynam od wytarcia roweru z kurzu.... :( Potem wsiadam na niego i konsternacja - to mój rower? To ja jeżdżę z głową w dół? ;-) Jak się wpina prawego spd-a?
Sama jazda nawet gładko wchodzi, deptam mocno. Lewy łokieć odzywa się po 3 km, ale że nie ma wiele do gadania więc przestaje boleć już po 5. Po nastepnych dwóch zaczynam czuć ból w barku, na zakończenie dołącza nadgarstek. Nie ma wątpliwości, powrót do siły sprzed wypadku to długa i wyboista droga.... Za to prawa ręka 150% normy :) Generalnie jazda wypada in plus, mocno pozytywnie, jestem zaskoczona że tak gładko weszło 20km w takim ładnym tętnie i tempie. Teraz okład z lodu na łapę i do pracy rodacy!

Wreszcie poza miasto. Mgliście.




Dane wyjazdu:
27.76 km 0.00 km teren
01:32 h 18.10 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:złomek

milestone #6

Środa, 12 listopada 2014 · dodano: 12.11.2014 | Komentarze 2

Kolejny milestone rehabilitacji. Poranna kontrola przynosi dobre wieści - prawie całkowicie zrośnięte łapsko i pozwolenie na jazdę na rowerach MTB ("tylko nie tak jak Maja Włoszczowska, tak trochę mniej hardkorowo" - nie wiem jakie wyobrażenie mają lekarze ale chyba niezłe :)). Juppi! Oprócz tego zalecenie intensywnej rehabilitacji i odwołanie całej masy zakazów, która obowiązywała przez ostatnie 4 miesiące. Euforia na całego. Popołudniu tradycyjnie rehabilitacja, na razie po staremu, czekam na zmianę zaleceń po obejrzeniu rtg przez lekarza. Jest dobrze, jest dobrze, JEST DOBRZE!
Już zaczynam myśleć jak tu się wkręcić na Funex... ;-) Ech, żyć nie umierać!!! :)))

siłownia - rehabilitacja na ręce 0h35


Dane wyjazdu:
16.70 km 0.00 km teren
00:53 h 18.91 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: 48 m
Kalorie: 359 kcal
Rower:złomek

miasto - rehabilitacja

Poniedziałek, 10 listopada 2014 · dodano: 10.11.2014 | Komentarze 0

Poniedziałkowa nuda - na rehabilitację i back. B. pojechał sobie pośmigać na rowerze a ja... a ja siedzę w domu :( Ech, byłaby dzisiaj stówka jak nic... smutniaście :(
+ siłownia na ręce 0h30


Dane wyjazdu:
18.83 km 0.00 km teren
00:57 h 19.82 km/h:
Maks. pr.:30.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg:135 ( 72%)
Podjazdy: 57 m
Kalorie: 505 kcal
Rower:złomek

jesienny weekend

Niedziela, 9 listopada 2014 · dodano: 09.11.2014 | Komentarze 2

SOB:  jakiś ciężki dzień, deszczowo, szaro, buro, jedynie krótki spacer - 4,2km - 0h35
ND: przed południem podobna pogoda + mgła, mimo wszystko jedziemy na spacer do Kajasówki. W końcu udaje się odszukać jaskinię, której nie mogliśmy znaleźć zeszłym razem. Kilka raz łapie nas lekki przelotny deszczyk, ale szybko mija. Cisza, spokój, późnojesienny las.. aż żal wracać do miasta. Dystans 5,17km - 1h12.
Popołudniu druga część treningu na dzisiaj: złomkowo - treningowo po mieście, w średnim tlenie.

Jesienna Kajasówka




Zakaz łapania motyli!!! :))))



Dane wyjazdu:
18.84 km 0.00 km teren
01:02 h 18.23 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: 52 m
Kalorie: 416 kcal
Rower:złomek

senne miasto

Piątek, 7 listopada 2014 · dodano: 07.11.2014 | Komentarze 0

Pogoda jakaś taka senna, ciemno, ciepło, oczy same się kleją... Nawet nie chce mi się dzisiaj dokręcać kilometrów...
rehabilitacja 0h30


Dane wyjazdu:
31.02 km 0.00 km teren
01:45 h 17.73 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:złomek

miasto

Środa, 5 listopada 2014 · dodano: 05.11.2014 | Komentarze 0

Na zdjęcie szwów, zakupy i na rehabilitację. Plaża na całego :) Jutro pewnie bez jazdy bo łapa domaga się odpoczynku.

5 listopada ... nie od uwierzenia :)



Dane wyjazdu:
32.36 km 0.00 km teren
01:42 h 19.04 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 682 kcal
Rower:złomek

no i są 3 dyszki :)

Wtorek, 4 listopada 2014 · dodano: 04.11.2014 | Komentarze 3

Nie musiałam długo czekać... plan, żeby do końca tyg. zrobić 30km okazał się zbyt mało ambitny ;-) 3 dyszki pękły następnego dnia. Łokieć trochę boli, ale jeździ mi się super. Zwłaszcza że pogoda letnia, słoneczko grzeje i aż żal siedzieć w domu. Jutro zdjęcie szwów po drugiej operacji, może będzie się wygodniej kręciło? ;-) Ciekawe tylko jak się wytłumaczę lekarzowi, że zamiast dozwolonych 10km w listopadzie mam ... 83 :)

Polityka pro-rowerowa pod Ikeą. To lubię :)