Info

avatar Ten blog sportowy prowadzi mandraghora z miasteczka Z. Odkąd zaczęłam go pisać przejechałam 59728.14 kilometrów. Więcej o mnie. Strava


button stats bikestats.pl




button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy mandraghora.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

do 50km

Dystans całkowity:19961.96 km (w terenie 2454.78 km; 12.30%)
Czas w ruchu:660:08
Średnia prędkość:21.42 km/h
Maksymalna prędkość:63.00 km/h
Suma podjazdów:92824 m
Maks. tętno maksymalne:184 (99 %)
Maks. tętno średnie:180 (97 %)
Suma kalorii:306741 kcal
Liczba aktywności:876
Średnio na aktywność:22.79 km i 1h 22m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
13.44 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:złomek

Hurra! gan :(

Piątek, 10 stycznia 2014 · dodano: 10.01.2014 | Komentarze 0

miasto czw + pt
Kategoria miasto, do 50km


Dane wyjazdu:
45.60 km 2.00 km teren
02:02 h 22.43 km/h:
Maks. pr.:47.00 km/h
Temperatura:9.0
HR max:161 ( 87%)
HR avg:138 ( 74%)
Podjazdy:305 m
Kalorie: 893 kcal
Rower:szarak

W poszukiwaniu zaginionej bluzy

Czwartek, 9 stycznia 2014 · dodano: 09.01.2014 | Komentarze 3

Szybkie uporanie się z red alertami pozwala zebrać się na rower. Na zewnątrz ciepło (ok. 10 stopni), wyjeżdżam 40 minut po planowanej godzinie - na szczęście z "czystą" głową, bez rzeczy do zrobienia na wczoraj. Ruszam w kierunku Zabierzowa, by przemknąć przez Puszczę Dulowską i wrócić wałami. Taki przynajmniej jest plan... Już w Giebułtowie zaczyna padać, ale co tam, jakoś dam radę. Deszczyk tylko straszy, po kilkunastu minutach nie ma po nim śladu. Zjeżdżam do Tomaszowic, Ujazdu i zaczyna mi się robić zimno - zatrzymuję się by ubrać bluzę, sięgam do kieszonki na plecach... NIE MA! A niech to.... Szybka myślówa - wracać tą samą drogą? Szukać? Olać? Zamarzać w dalszej jeździe? Wracam kawałek, ale nie mam zbytniej ochoty na jechanie z powrotem i tropienie każdej czarnej szmaty leżącej na lub przy drodze. Robię mniejsze kółko, przez Bolechowice wracam w okolice węzła na Pasterniku, dlaej przez Rząskę (mylę drogę i wyjeżdżam na 94, w kierunku A4), powrót na Balicką i w kierunku domu. Korki są dramatyczne, stoję w jednym (nie da się objechać), drugi omijam przez osiedle i ścieżkami rowerowymi, by wreszcie dotrzeć w okolice wyjazdowe. Tu przeszukuję okolicę (może bluza wypadła mi na tym terenowym kawałku, w sumie sporo kamieni i dobrze tu trzepie...), nie ma. Robi się ciemnawo, wracam więc do domu planując jak tu jutro objechać tą trasę, żeby poszukać ciucha, fajny był, szkoda go, otwieram drzwi.... a bluza leży na półeczce czekając na spakowanie.... :)

Dwór w Tomaszowicach - bikers friendly


Trasa: Zielonki - Giebułtów - Modlnica - Tomaszowice - Ujazd - Brzezie - Bolechowice - Rząska - Balicka
Kategoria trening, do 50km


Dane wyjazdu:
16.90 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:złomek

Miasto

Środa, 8 stycznia 2014 · dodano: 08.01.2014 | Komentarze 0

Kategoria miasto, do 50km


Dane wyjazdu:
30.01 km 0.00 km teren
01:20 h 22.51 km/h:
Maks. pr.:50.00 km/h
Temperatura:8.0
HR max:167 ( 90%)
HR avg:143 ( 77%)
Podjazdy:175 m
Kalorie: 637 kcal
Rower:szarak

Dol. Dłubni

Środa, 8 stycznia 2014 · dodano: 08.01.2014 | Komentarze 0

Niestety, dużo pracy, sporo jeżdżenia - załatwiania po mieście i w efekcie starcza czasu tylko na godzinkę night ridera... Ale nadal ciepło, w mieście po powrocie 10 stopni! Taki styczeń to ja lubię, chociaż do biegówek trochę się tęskni...


Dane wyjazdu:
13.47 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:złomek

Miasto

Wtorek, 7 stycznia 2014 · dodano: 07.01.2014 | Komentarze 0

nazbierało się spraw do załatwienia... bez maski, bo jakoś się odzwyczaiłam od noszenia.
Kategoria miasto, do 50km


Dane wyjazdu:
19.57 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:złomek

Miasto

Wtorek, 31 grudnia 2013 · dodano: 01.01.2014 | Komentarze 0

Zawieźć koce o stare ręczniki do schroniska. Niech zwierzaki też mają prezent na nowy rok :)


Dane wyjazdu:
24.00 km 0.00 km teren
01:25 h 16.94 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:złomek

Miasto

Poniedziałek, 30 grudnia 2013 · dodano: 30.12.2013 | Komentarze 0

Nazbierało się spraw na zakończenie roku... Złomking po mieście :)

Więcej nie chce mi się pisać, beznadziejny ten nowy edytor :(



Dane wyjazdu:
13.80 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:złomek

Miasto

Niedziela, 29 grudnia 2013 · dodano: 29.12.2013 | Komentarze 0

Do Ikei na obiad... komu chciałoby się gotować w nd :)

Kategoria do 50km, lajt, miasto, z Bartem


Dane wyjazdu:
8.23 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:złomek

Miasto

Sobota, 28 grudnia 2013 · dodano: 28.12.2013 | Komentarze 0

Do rodziców, fajnie, rześko z rana :)

Kategoria miasto, do 50km


Dane wyjazdu:
45.11 km 8.00 km teren
02:15 h 20.05 km/h:
Maks. pr.:54.00 km/h
Temperatura:7.0
HR max:160 ( 86%)
HR avg:137 ( 74%)
Podjazdy:378 m
Kalorie: 857 kcal
Rower:szarak

Świąteczna wycieczka w towarzystwie B.

Czwartek, 26 grudnia 2013 · dodano: 26.12.2013 | Komentarze 0

Rano termometr zaskakuje - 10 stopni. Mimo, że mam w planach pracę, zbieram się na rower i nawet B. daje się wyciągnąć. Fajnie, już nie pamiętam kiedy kręciłam w towarzystwie. Lecimy sobie lajtowym tempem do Dol. Prądnika, stamtąd nawrotka przez Skałę i z powrotem do domu. W Dolinie dosyć chłodno i większość asfaltów mokra, mimo, że dalej ostro wieje. Ale jedzie się fajnie, mały ruch, w miarę ciepło, jak na grudzień nie ma co narzekać.

Trasa: Zielonki - Giebułtów - Prądnik Korzkiewski - Skała - Maszyce - Grębynice - Korzkiew - Januszowice - Zielonki - KRK

Jeszcze widać góry, ale coraz słabiej

Okolice Skały

W końcu jazda w towarzystwie, chociaż wieje tak, że musimy do siebie krzyczeć, żeby się dogadać

Kategoria do 50km, trening, z Bartem