Info

avatar Ten blog sportowy prowadzi mandraghora z miasteczka Z. Odkąd zaczęłam go pisać przejechałam 59728.14 kilometrów. Więcej o mnie. Strava


button stats bikestats.pl




button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy mandraghora.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2015

Dystans całkowity:1006.34 km (w terenie 200.70 km; 19.94%)
Czas w ruchu:41:48
Średnia prędkość:20.86 km/h
Maksymalna prędkość:59.00 km/h
Suma podjazdów:6486 m
Maks. tętno maksymalne:182 (98 %)
Maks. tętno średnie:164 (88 %)
Suma kalorii:20917 kcal
Liczba aktywności:29
Średnio na aktywność:34.70 km i 1h 49m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:218 m
Kalorie: 354 kcal
Rower:

Na granicy zaborów

Niedziela, 12 kwietnia 2015 · dodano: 13.04.2015 | Komentarze 0

Spacerek "rozjazdowy" po Dolinie Kluczwody, gdzie kiedyś przebiegała granica między zaborami. Z  "miłym" podejściem pod Zelków, bo przecież ma być lajtowo :)

dystans: 9km
czas: 1h49
przewyższenie 218m








Dane wyjazdu:
114.55 km 40.00 km teren
06:04 h 18.88 km/h:
Maks. pr.:41.00 km/h
Temperatura:23.0
HR max:179 ( 96%)
HR avg:141 ( 76%)
Podjazdy:473 m
Kalorie: 2288 kcal

BikeOrient #1 - Krew, pot i łzy (i piasek)

Sobota, 11 kwietnia 2015 · dodano: 12.04.2015 | Komentarze 0

Szczegółowa relacja i foty na stronie ZDEZORIENTOWANI MTBO TEAM.


Dane wyjazdu:
40.26 km 0.00 km teren
01:54 h 21.19 km/h:
Maks. pr.:36.00 km/h
Temperatura:16.0
HR max:151 ( 81%)
HR avg:130 ( 70%)
Podjazdy:274 m
Kalorie: 719 kcal

Pełnia szczęścia :)

Czwartek, 9 kwietnia 2015 · dodano: 09.04.2015 | Komentarze 0

Do szczęścia potrzeba człowiekowi trzech rzeczy: dwóch kółek pomarańczki, B. z którym można konie kraść i Milki z Oreo. Dzisiaj jest taki dzień, gdy wszystko dostaje się w pakiecie ze słońcem i świetnymi widokami.

Źródełko miłości


Brama Krakowska


OPN



Dane wyjazdu:
25.40 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: 581 kcal
Rower:złomek

Miasto

Czwartek, 9 kwietnia 2015 · dodano: 09.04.2015 | Komentarze 0

Kilka spraw w mieście i do serwisu bo udało mi się w złomku przetrzeć oponę... (to się nazywa zużyć oponę do samego oplotu). Dziura i kapeć.

Zachód słońca nad Wisłą

Kategoria do 50km, miasto, z Bartem


Dane wyjazdu:
35.04 km 20.00 km teren
01:46 h 19.83 km/h:
Maks. pr.:44.00 km/h
Temperatura:12.0
HR max:157 ( 84%)
HR avg:128 ( 69%)
Podjazdy:356 m
Kalorie: 633 kcal

Uciekając przed deszczem, którego nie było

Środa, 8 kwietnia 2015 · dodano: 08.04.2015 | Komentarze 0

Pogodynka na środę zapowiada opady, ale jakoś nie chcą nadejść. Kiedy kończę najważniejsze rzeczy na dzisiaj i wciąż nie pada (a nawet wychodzi lekkie słoneczko) zbieram się na trening. Niby miał być odpoczynek po wczorajszym tyraniu pod wiatr ale co tam. Lekko se pojadę... ;-)
Lekko se pojadę kończy się jak zwykle :) Przez Bosutów uciekam z miasta, wbijam na zielony odkryty niedawno i nim dalej w stronę Górnej Wsi. Staram się dzisiaj unikać asfaltów, bo poczucie bezpieczeństwa jakieś niskie... Kręcę się trochę w Okolicy Michałowic i Woli Zachariaszowskiej (odwiedzam nawet mój ulubiony wąwozik na czarnym, ale dzisiaj zjazdy na pół gwizdka bo zapomniałam ochraniacza). Na koniec przekraczam "7" i doliną Dłubni zjeżdżam do domu. Pogoda cały czas straszy, ale udaje mi się suchym kołem objechać całość. Kurtka p-deszczowa w kieszonce się nie przydała.

Lekko se pojadę, czyli podjazdy po 13%... ech...


Pogodynka się dzisiaj nie sprawdziła


Wąwozik na czarnym szlaku


Będzie lało, czy nie będzie lało?



Dane wyjazdu:
38.54 km 0.50 km teren
01:41 h 22.90 km/h:
Maks. pr.:37.00 km/h
Temperatura:12.0
HR max:163 ( 88%)
HR avg:144 ( 77%)
Podjazdy:114 m
Kalorie: 826 kcal
Rower:szarak

Do serwisu i rundka pod wiatr

Wtorek, 7 kwietnia 2015 · dodano: 07.04.2015 | Komentarze 0

Szaraczkiem do serwisu, a później  rundka po wałach. "Tam" bardzo pod wiatr (porywy do 60km/h), wychodzi mocny trening siłowy, "z powrotem" nieco lepiej chociaż i tak zawija od północy. Po drodze odbieram B. z pracy i razem lecimy sobie do domu.

W końcu jakaś normalna pogoda jak na kwiecień...

Kategoria do 50km, trening, z Bartem


Dane wyjazdu:
24.08 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:7.0
HR max: (%)
HR avg:130 ( 70%)
Podjazdy: 65 m
Kalorie: 533 kcal
Rower:złomek

Miasto

Wtorek, 7 kwietnia 2015 · dodano: 07.04.2015 | Komentarze 0

Złomkowanie po mieście, sporo spraw się nazbierało...
Kategoria do 50km, miasto, trening


Dane wyjazdu:
11.48 km 0.00 km teren
00:30 h 22.96 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:135 ( 72%)
HR avg:121 ( 65%)
Podjazdy: m
Kalorie: 782 kcal
Rower:TACX

"Mały" triathlon

Poniedziałek, 6 kwietnia 2015 · dodano: 06.04.2015 | Komentarze 5

Najpierw spacer - Las Zabierzowski, 4,4km, 0h45

Później basen - 0h44, interwały WS - ok. 1,5km

a na koniec doprowadzanie szosy do stanu używalności. Wraca stary, "niski" mostek, regulacja siodełka i kierownicy. Okazuje się, że po wypadku chyba ucięło mi nogi - obniżam siodło o 1-1,5mm... Czas szykować szoskę na tegoroczne wyzwanie...

1/10, cad 93/85




Dane wyjazdu:
7.10 km 0.00 km teren
00:20 h 21.30 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:138 ( 74%)
HR avg:123 ( 66%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:TACX

krótko

Niedziela, 5 kwietnia 2015 · dodano: 06.04.2015 | Komentarze 0

Podkładka pod świąteczne obżarstwo. Na nic więcej nie starcza czasu.
w1 - 20 min 1/10

Zresztą... pogoda raczej nie zachęca...

Kategoria trenażer, trening


Dane wyjazdu:
37.32 km 0.50 km teren
01:39 h 22.62 km/h:
Maks. pr.:36.00 km/h
Temperatura:7.0
HR max:162 ( 87%)
HR avg:142 ( 76%)
Podjazdy:106 m
Kalorie: 787 kcal

Kwietniowe, zimne paluszki

Sobota, 4 kwietnia 2015 · dodano: 04.04.2015 | Komentarze 0

Najpierw obowiązki domowe świąteczne, potem chwilka na spacer z Lesie Zabierzowskim z B. (6,2km - 1h09, 2x śnieżyca), później rodzinny obiad, a na koniec z pełnym brzuszyskiem krokietów maminej roboty rundka po wałach. Początkowo miłe słoneczko i stosunkowo ciepło, a później coraz gorzej...  i znów zmarznięte paluszki. Do tego w jedną stronę cały czas z zimnym w-mordę-windem...Kwiecień się w tym roku nie popisał jak chodzi o pogodę...

Takie dziwne coś stoi sobie koło kongresowej. WTF? Tęczowy obelisk na kulkach?


Klasztor na Bielanach